Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zus. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zus. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 lutego 2015

na zus

ZUS nigdy nie ogłosi upadłości bo nie może Listonosz też nie ogłosi upadłości bo nie może ZUS wypłaca pieniądze jest takim "listonoszem"dostarczycielem a zarazem ściąga pieniądze z podatników maszyna się kręci i kręcić będzie Problem jest taki że rząd za dużo sobie do kieszeni swojej i swoich kolesi wyłożył a teraz w kasie pusto strach przed przegrana w wyborach więc trzeba skądś kasę wyrwać a najlepiej wyrywa się od matek lub biednych bo nigdzie nie pójdą się poskarżyć przepisów nie maja czasu czytac bo zaharowani albo zmęczeni pracą nad dzieckiem  ZUS nigdy nie ogłosi upadłości bo nie może Listonosz też nie ogłosi upadłości bo nie może ZUS wypłaca pieniądze jest takim "listonoszem"dostarczycielem a zarazem ściąga pieniądze z podatników maszyna się kręci i kręcić będzie Problem jest taki że rząd za dużo sobie do kieszeni swojej i swoich kolesi wyłożył a teraz w kasie pusto strach przed przegrana w wyborach więc trzeba skądś kasę wyrwać a najlepiej wyrywa się od matek lub biednych bo nigdzie nie pójdą się poskarżyć przepisów nie maja czasu czytac bo zaharowani albo zmęczeni pracą nad dzieckiem niech zlikwidują ZUS i NFZ. Niech każdy płaci za siebie...na emeryturę, rentę, chorobowe. Wówczas 3/4 narodu maszerowałoby przed Pałacem Prezydenckim, że im się należy Konstytucyjne Prawo do opieki medycznej (jaka jest taka jest, ale...jest), zagwarantowanie godne dożycie (emerytury są niegodne, ale...są). Ponad połowa z ów 3/4 pikietujących z perspektywą braku jakiegokolwiek świadczenia emerytalnego, zdrowotnego, rentowego, etc. Już widzę jak każdy indywidualnie płaci na fundusz emerytalny. Jak nie ma obowiązku to Polak nie zapłaci...a przecież do emerytury tak długo...a do tego nie choruję:) Zapewne połowa z zatrudnionych w naszym kraju (nie licząc budżetówki) dostaje wynagrodzenie na zasadzie "umowy śmieciowej" lub umowa o pracę za minimalną krajową a reszta pod stołem. Tak na marginesie jestem ciekawy ile z tego "pod stołem" idzie na prywatne konto emerytalne... Brawo dla Zus, który na siłę chce ograniczyć wyłudzanie zasiłków, również tych dla bizneswoman 1-miesiąca. Wszak im mniej będziemy wpłacać, a więcej wypłacać to sakiewka się opróżni. ..A z pustego i Salomon nie naleje...

sobota, 24 stycznia 2015

po matkę

U mnie w pracy też tak jest- jak tylko zajdą w ciążę, to zaraz na zwolnienie. Wiele kobiet traktuje okres ciąży jak dodatkowy urlop, który -ich zdaniem- należy im się za sam fakt bycia w ciąży. Ja sama dwie ciąże przepracowałam do 8-ego miesiąca i wszyscy mi się dziwili, czasami aż głupio było się tłumaczyć, bo ciągle zadawali pytania dlaczego pracuję.. ? Pracowałam, bo nie chciałam kisić się w domu i względnie dobrze się czułam, jeździłam w delegacje, sama prowadziłam samochód. Też mogłabym narzekać gdybym chciała i uciec na L4, bo chyba nie ma ciąży bez dolegliwości. I nigdy nie uwierzę, że wszystkie te naokoło takie były biedne, z zagrożonymi ciążami, że od 7 t.c. trzeba było siedzieć na zwolnieniu. Moja lekarka powiedziała mi, że jesli chcę zwolnienie to mi da, ale jest zdania że kobieta jesli jest aktywna zawodowo to powinna też być w ciąży aktywna, bo jak pójdzie na zwolnienie to za bardzo się nad sobą rozczula i zaraz wszystkie dolegliwości się jej czepiają. Ja w sumie bardzo się cieszę, że kobiety zakładają firmy, rodzą dzieci i mogą dostać   godne pieniądze na chorobowym i macierzyńskim. Od zawsze wiadomo gdzie jest bielizna, że tylko urzędnicy, politycy, gangsterzy, celebryci, piosenkarze... zarabiają krocie i nikt tego nie kontroluje. Chcą, aby rodziło się więcej dzieci to niech płacą, a że kobiety znalazły super pomysł to inna sprawa. Dziecko też kosztuje - wyprawka, ubranka, jedzenie, akcesoria kosmetyczne, leki, wizyty u lekarza... Na wszystko potrzeba pieniędzy. Polska to kraj złodziei, wyłudzaczy i cwaniaków dlatego trzeba robić wszystko, aby też  ! A kontrola to śmiech na sali - sprawdzają, czy brzuch rośnie. Poza tym w obecnych czasach wiele ciąż jest zagrożonych i nie dziwię się, że wiele kobiet idzie na chorobowe. Każda kobieta wie, że początki ciąży są ciężkie - wymioty, omdlenia, niskie żelazo... - i jak tu pracować w bieliźnie, w dodatku w kraju gdzie powoli w zakładach robi się obóz pracy - wykorzystują ludzi jak się da za marne pieniądze! Polska to dziwny kraj...Przykre, ale prawdziwe. Jak prosto rozwiązać ten problem? Na każde pierwsze dziecko w wieku 20-25 każda kobieta dostaje z budżetu tyle samo. I problem z wyłudzeniam, późną ciążą, kombinacjami w pracy, stresem itp zostanie rozwiązany. Nie będzie ciąż mnogich i innych komplikacji zdrowotnych 30+.
szukają pieniędzy w każdej dziedzinie naszego życia by mieć na swoje podróże zagraniczne, pensje, fundusze reprezentacyjne i inne bielizny. Zwykły obywatel ma się cieszyć z minimum na poziomie 1300 złotych, emerytury 800 złotych i półrocznej kolejki do lekarza specjalisty! Wmówiono nam że trzeba siedzieć cicho i zap...lać do śmierci to nasze kolejne pokolenia będą miały amerykę! To bujda na resorach! Ja np. przez 25 lat pracy zawodowej może trzy razy korzystałem ze zwolnienia lekarskiego a składek wpłaciłem lub za mnie wpłacono kilkadziesiąt tysięcy - gdzie ta kasa ? Takich jak ja są miliony a pieniądze się rozchodzą. Jak patrzę na biura i budynki ZUS-u to wszystko staje się jasne.